Teksty na każdy temat (Reklama: ,)

Wnętrze jedwabnej kopuły skąpane było w mlecznym świetle; Michaela spowiły ciepło i woń kadzidła. Szli po posadzce z czar­nego marmuru pociętej żyłkami lodu, a stopy omywała im warstwa chłodnego powietrza. Nikołaj trzymał się blisko Michaela kręcąc głową, jakby chciał zobaczyć wszystko na raz. Słupy podtrzymujące jedwabny namiot łączyły się wysoko w górze, tam gdzie przez otwór w tkaninie widać było niebo. Pośrodku pomieszczenia, na podwyższeniu, na które wiodły drewniane schody rzeźbione w smoki i konie, za płotem z drewna tekowego zwieńczonym złotą barierką, stał normalnej wielkości dom: tynkowane na biało ściany i zasłonięte kotarami okna, spadzisty dach kryty czerwoną dachówką, wszystko otoczone idealnie przystrzyżonymi krzewami oleandra.

(Reklama: )